Pierwszy w Polsce dąb "Jan Paweł II" na naszym podwórku?
Przy naszej Bursie rośnie dąb o imieniu "Jan Paweł II". Choć dowiedzieliśmy się o tym w zeszłym tygodniu to w tej informacji nie ma nic nadzwyczajnego - w całej Polsce dębów dedykowanych Papieżowi Polakowi możemy znaleźć co najmniej kilkaset. Jednak po głębszej analizie dochodzimy do niezwykłego wniosku - nasz "Jan Paweł II" jest prawdopodobnie najstarszym (pod względem nadania imienia) takim dębem w Polsce!
Jak to możliwe? Po kolei. Budowniczym kompleksu budynków parafii pw. św. Rozalii w Szczecinku jest ks. kanonik dr Andrzej Targosz, obecnie emerytowany kapłan diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. W 1993 r. kaplica i dom katechetyczny stały się własnością diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, natomiast parafia "przeniosła się" do nowych budynków, które służą jej do dzisiaj. Niestety, wiele wydarzeń z dekady parafialnej dzisiejszego terenu Bursy popadło w zapomnienie. Dzięki zrządzeniom Bożej Opatrzności w zeszłym tygodniu ks. Targosz przyjął zaproszenie do Bursy i opowiedział m.in. o dębach, które zasadził w narożnikach rozebranego w 1985 r. ołtarza polowego. Przekazał nam także oryginalną informację z gazety parafialnej "Posłaniec", która przez wiele lat rzetelnie przekazywała informacje o wszelkich parafialnych sprawach.

Do naszych czasów nie przetrwał dąb "Ignacy"...
Korzystając z obecności ks. Targosza (który mieszka w rodzinnych stronach - na południu Polski) chcieliśmy zrobić mu niespodziankę imieninową (16 maja) i poprosić, żeby w nawiązaniu do historii posadził nowego "Ignacego"… Ale ks. Andrzej wyjechał w rodzinne strony dzień wcześniej i nici z niespodzianki. Dąb specjalnie przywieziony z Koszalina już był na miejscu, dołek wykopany, odpowiednia ziemia przygotowana, reprezentacja Wychowanków zrezygnowała z wyjazdu do domu na weekend i specjalnie została na miejscu…
Zapisaliśmy więc zupełnie nową kartę historii - Paweł, Jacek i Krystian zasadzili nowego "Ignacego" dokładnie w 80. rocznicę powrotu do Polski z niewoli niemieckiej ks. Ignacego Jeża, więźnia KL Dachau w latach 1942-45. Do Ojczyzny wrócił dopiero rok po zakończeniu II wojny światowej w połowie maja 1946 r.
Powróćmy jednak do dębu "Jan Paweł II". Na początku XXI w., zwłaszcza po śmierci Jana Pawła II, w Polsce zasadzono bardzo wiele tych szlachetnych drzew przypominających Piotra naszych czasów. Jednak nasz dąb jest od nich o 20 lat starszy pod względem nadania imienia. W wyszukiwarce internetowej możemy odnaleźć m.in. informację, że "pierwszy dąb nazwany imieniem "Jana Pawła II" (któremu oficjalnie nadano to imię) znajduje się w Osiecznej (woj. wielkopolskie, powiat leszczyński). Drzewo zasadzone w 1953 r. otrzymało ten tytuł w październiku 2005 roku w hołdzie dla zmarłego papieża." Czyli jednak ciągle pierwszy w chronologii zdaje się być dąb zasadzony przez ks. Targosza. W jeszcze innym miejscu na stronach internetowych czytamy: "dąb "Jan Paweł II Wielki" znajduje się w miejscowości Górki, w gminie Osieck. Wiek jego oszacowano na 400 lat. W 2005 r. nadano mu imię "Jan Paweł II Wielki"." To imponujące w swych rozmiarach drzewo (8,15 m w obwodzie oraz 27 m wysokości) jest bodajże najstarszym pod względem wieku dębem noszącym imię Papieża Polaka, ale dopiero od 2005 r. Ciągle szczecinecki "Jan Paweł II" jest na pierwszym miejscu.
Biorąc pod uwagę powyższe ogłaszamy uroczyście, że dąb zasadzony przez ks. Andrzeja Targosza w 1985 r. i od razu nazwany imieniem "Jan Paweł II" jest pierwszym takim drzewem na terenie Polski. Jeśli gdzieś znajduje się dąb, który wcześniej otrzymał imię Papieża Polaka - prosimy o kontakt - przygotowaliśmy dla tego miejsca nagrodę specjalną od Bursy;-)
P.S. Aby nieco "dolać oliwy do ognia", z kronikarskiego obowiązku, dodajmy, że w źródłach internetowych nie znajdziemy starszych dębów dedykowanych Prymasom Wyszyńskiemu i Glempowi, aniżeli te, które ks. Andrzej Targosz zasadził i nazwał w 1985 r. ...



